Villa Verde

1 sierpnia 2021

W wakacje w czerwcu 2021 roku wybraliśmy się do Villi Verde, hotelu położonego w miejscowości Zawiercie na jurze krakowsko-częstochowskiej. Taki wybór miał kilka przyczyn – potrzebowaliśmy punktu wypadowego do zwiedzania atrakcji w okolicy, ale jednocześnie miejsca, które zapewni jak najwięcej rozrywek. Czy udało się to zrealizować?

Pokoje w Villa Verde

Wybraliśmy pokój rodzinny, a w zasadzie dwa pokoje połączone drzwiami, z dwoma wejściami. Pokoje duże ze wszystkim, co niezbędne. W łazience prysznic i suszarka. Jest bardzo czysto, ogólnie standard naprawdę wysoki i nie ma się czego czepiać.

Jedzenie w Villa Verde

Wybraliśmy wyłącznie pakiet ze śniadaniami, bo wiedzieliśmy, że będziemy sporo zwiedzać, więc raczej i tak obiady będziemy jeść gdzieś na naszej trasie. Wcześniej odwiedziliśmy już hotel tej samej marki – Verde Montana. W hotelu w Kudowie śniadania były podzielone na partie o różnych godzinach, ale wtedy byliśmy w pełnym sezonie i przy pełnym obłożeniu. W Zawierciu tego nie było – idziesz, kiedy chcesz. No i kolejna ważna zmiana – normalny bufet, bez podawania jedzenia przez kelnerów co generowało kolejki.

Ogólnie śniadania bardzo smaczne – dają wszystko, co tylko możecie sobie wymyślić. Wędliny, dania na ciepło, słodko, ciasta itd. Na miejscu bardzo czysto, a obsługa pracuje ekspresowo.

Wieczorem jedliśmy pizzę, którą robią w hotelu – naprawdę bardzo dobra, a przynajmniej – jak na nasze smaki. Polecam spróbować piwa z Browaru Jana, który jest na terenie hotelu i można go kupić w restauracji. Ceny wyższe niż w Kudowie i to sporo, ale i tak warto spróbować.

Baseny w Villa Verde

Na basen trzeba się zapisywać na konkretne godziny, ale można być kilka razy dziennie, nie na zasadzie, że tylko raz. Na raz na basenie może być 40 osób, co oceniam całkiem pozytywnie, bo można spokojnie korzystać. Chyba nigdy nie zdarzyło się, aby na miejscu był komplet. Polecam wizyty w czasie śniadania – wtedy na miejscu pojawiają się jednostki. Jest jacuzzi, basen płytki i głęboki. Do tego sauna sucha, mokra i infrared. Ogólnie – fajne miejsce na wakacje z aquaparkiem w Polsce.

Są też baseny zewnętrzne. Podczas naszego pobytu pogoda była odpowiednia do takiego spędzania czasu dopiero na koniec, na kilka chwil przed wykwaterowaniem. Poszliśmy żeby spędzić tam chwilę, zobaczyć, jak jest, ale okazało się, że … w naszym pakiecie nie ma wejścia na te baseny. I to już jest słabe. Nie płaciliśmy, bo i tak została nam niecała godzina do opuszczania hotelu – check out był o godzinie 11.

Rozrywki z Villa Verde

To fajny hotel dla rodzin z dziećmi. Poza basenami jest również sala zabaw, kręgielnia, bilard, plac zabaw i ogólnie, nawet przy kiepskiej pogodzie nie ma nudy.

Będąc w tym hotelu zaliczyliśmy Ojcowski Park Narodowy, a w tym Bramę Krakowską, Grotę Łokietka, Igłę Deotymy, Maczugę Herkulesa, Zamek Ojców, Zamek Piaskowa Skała. Miejsce to znajduje się około godziny drogi od hotelu. Naszym celem była również kopalnia Królowej Luizy w Zabrzu (godzina drogi), zamek Mirów i zamek w Bobolicach (30 minut drogi). Niedaleko znajduje się również kopalnia srebra w Tarnowskich Górach i zoo w Chorzowie, ale te miejsca już odwiedziliśmy  wcześniej. Też warto tam się pojawić.

Moje oceny hotelu:

Pokoje – 5/5
Jedzenie – 5/5
Baseny, atrakcje – 4/5
Lokalizacja – 3/5

Zobacz Również

Komentarze