Zemsta faraona

2 lutego 2017
[Głosów:360    Średnia:4.4/5]

Duża część turystów odwiedzających Egipt,  staje się ofiarą przykrej dolegliwości znanej powszechnie jako zemsta faraona.  W Turcji podobna dolegliwość nazywana jest jako zemsta sułtana. Ostry ból brzucha, nudności, wymioty, gorączka i biegunka bardzo skutecznie każdemu popsują wakacje. Co zatem zrobić, by się przed tym uchronić?

Zemsta faraona – przyczyny

Aby skutecznie bronić się przed zemstą faraona, trzeba przede wszystkim wiedzieć, czym ona jest i skąd się bierze. Nie każda biegunka, która dopada podróżnego przebywającego w egzotycznych krajach, zasługuje na to miano – niekiedy jest to po prostu efekt przejedzenia. Omawiana przypadłość jest wywoływana przez odmienną florę bakteryjną.

Klimat panujący np. w Egipcie różni się mocno od klimatu europejskiego, co wiąże się m.in. z występowaniem zupełnie innych, obcych dla mieszkańców starego kontynentu mikroorganizmów. Nagłe zetknięcie z nimi kończy się zatem dokuczliwą niedyspozycją – trwa ona przeciętnie ok. 5 dni. Najbardziej podatne są na nią osoby starsze i o osłabionej odporności, najmniej natomiast dzieci. Należy przy tej okazji wspomnieć jeszcze o tym, że wysokie temperatury doprowadzające do przegrzania organizmu oraz zmiana kuchni też robią swoje. Reasumując – zemsta faraona to nie zatrucie pokarmowe, a „zasługa” innej flory bakteryjnej.

Uwaga na wodę!

Bakterie odpowiedzialne za zemstę faraona żyją głównie w wodzie. Dlatego też niezwykle istotne jest rygorystyczne przestrzeganie poniższych wskazówek:

– pod żadnym pozorem nie pij wody z kranu ani surowego mleka,

– zrezygnuj z lodu do napojów oraz z zimnych napojów do posiłków – znacznie lepszym rozwiązaniem jest gorąca kawa czy herbata, które są bezpieczniejsze i świetnie gaszą pragnienie podczas upałów,

– nie jedz surowych warzyw i owoców – zawsze trzeba je sparzyć i obrać ze skórki, a w miarę możliwości spożywać przegotowane,

– nie daj się skusić na lemoniadę, która jest sprzedawana w hotelach, lokalach gastronomicznych etc.,

– przed każdym posiłkiem dokładnie myj ręce, przydatne są też mokre chusteczki,

– nie kąp się w lokalnych rzekach,

– zachowaj umiar w jedzeniu – do nowych smaków przyzwyczajaj się stopniowo,

– zrezygnuj z kupowania jedzenia na ulicznych straganach,

– jeśli chcesz się napić wody, kupuj wyłącznie tę butelkowaną i spożywaj ją natychmiast po otwarciu.

Działania profilaktyczne

Jak mówi znane powiedzenie: lepiej zapobiegać niż leczyć. Stąd też oprócz uwzględnienia powyższych przesłanek warto o pewne kwestie zadbać jeszcze przed wyjazdem na wakacje. W tym celu wskazana jest wizyta u lekarza, który doradzi, w jakie leki się zaopatrzyć oraz udzieli wskazówek odnośnie ich stosowania. Najczęściej polecane są Lacidofil, Trilac oraz Lakcid pomagające w utrzymaniu prawidłowego składu flory bakteryjnej przewodu pokarmowego, co zapobiega rozwojowi niekorzystnej mikroflory. Oprócz tego niezbędne w podróżnej apteczce są preparaty łagodzące objawy, np. węgiel czy Loperamid.

Zemsta faraona – jak leczyć?

Osoby, które nie zdołały ustrzec się przed zemstą faraona, powinny udać się do lekarza. Dobór leków jest uzależniony od stopnia nasilenia objawów. Przeważnie przepisywane są Antinal lub Diax bądź dla dzieci Cortigen B6 Pediatric w formie zastrzyków. Należy je przyjmować przed posiłkami – dotąd, aż dolegliwości ustąpią. Do rzadkości nie należą sytuacje, kiedy zemsta faraona dopada znienacka i nie zawsze można od razu udać się do lekarza – wtedy niezastąpiona okazuje się podróżna apteczka, którą zawsze warto mieć pod ręką, by w razie czego jak najszybciej przyjąć leki łagodzące biegunkę oraz inne objawy. Poza tym nie wolno dopuścić do odwodnienia organizmu.

W tekście pojawiają się wypowiedzi osób piszących na grupie FB – Egipt po polsku. Serdecznie polecam – mnóstwo praktycznej wiedzy 😉

Tak naprawdę jednak każdy organizm jest inny. Na pewno nie warto przesadzać z jedzeniem i trzeba uważać na wodę. My przed kolejnym wyjazdem też będziemy brali probiotyki, tak jak było przed ostatnim do Turcji.

Kolejne wakacje – jak się zabezpieczyć?

Na weekendzie majowym 2018 byłem po raz kolejny w Egipcie. Dwie osoby dorosłe + dwoje dzieci. 3 i 8 lat. Jedliśmy w zasadzie wszystko bez żadnych ograniczeń, syn prawdopodobnie wypił jakiś litr wody z basenu, z którego w zasadzie nie wychodził. Żadnemu z nas nic nie dolegało – żadnego bólu, czy biegunki. Braliśmy suplement, który polecili nam inni turyści na grupach FB:

Ten produkt macie pod linkiem. W opakowaniu dostajecie 60 tabletek. Dawkowaliśmy w następujący sposób:

  • dzieci – tabletka podzielona na 3 razy (przy posiłkach)
  • dorośli – tabletka podzielona na 2 razy (rano i wieczorem)

Na ulotce nie ma konkretnego info na temat dzieci – dopytywałem o to osobiście u producenta. Zaczęliśmy brać na 4 dni przed wakacjami i braliśmy jeszcze przez 3 dni po nich.

Dla ścisłości:

  • nie, nie gwarantuję, że Was faraon nie dopadnie,
  • nie, to nie jest żadna porada lekarska, tylko turystyczne doświadczenie.

Fakty są takie, że poznaliśmy kilka osób, które miały w tym samym hotelu, w tym samym czasie problemy wskazujące na zemstę, a nam nic nie dolegało. Jeśli też braliście ten suplement, to koniecznie napiszcie, jak u Was się sprawdził.

Zobacz Również

Komentarze