Szwecja na motocyklu, czyli prawdziwa wolność

4 sierpnia 2017
[Głosów:18    Średnia:4.4/5]

Motocykl, jak żaden inny pojazd, daje poczucie swobody. Dla wielu miłośników jednośladów droga kończąca się gdzieś za horyzontem, pokonywana na motocyklu jest synonimem prawdziwej wolności. Nie ma więc nic dziwnego w tym, że dla wielu motocyklistów jednym z marzeń podróżniczych jest wycieczka motocyklowa po Szwecji. W tym kraju świetny stan infrastruktury drogowej i niewielki ruch łączą się z bardzo różnorodnymi i zapierającymi dech w piersiach widokami. Co ważne jest to marzenie, który każdy motocyklista ma na wyciągnięcie ręki, bo dzięki promom do Szwecji można dostać się tam razem z motocyklem w ciągu zaledwie kilku godzin.

Prom do Szwecji – pierwszy punkt podróży

W okresie od początku kwietnia do końca października codziennie z gdyńskiego portu wypływają promy w kierunku szwedzkiego portu w Karlskronie. Zazwyczaj kojarzą się one z przewozem samochodów, ale mają one również specjalne miejsca na motocykle, więc bez obaw można wjechać tam swoim jednośladem.

Rejs promem do Szwecji trwa kilka godzin, wypływa on w morze najczęściej w godzinach wieczornych i z samego rana osiąga cel swojej podróży. Na ten czas pasażerom promu udostępniane są kajuty, które zapewniają wszelkie wygody. Można w nich wypocząć przed dniem pełnym atrakcji. Jednak nic nie stoi na przeszkodzie, aby skorzystać z możliwości, które oferuje prom. Dostępne są tam bary, kawiarnie i restauracje, w których można miło spędzić czas.

Bardzo ważnym aspektem korzystania z promu jest również cena. Jest ona bardzo atrakcyjna, bo wraz z motocyklem można dopłynąć do Szwecji za mniej niż 200 zł. Warto zwrócić uwagę, że cena jest niższa, jeśli zorganizuje się większą grupę chętnych na wycieczkę motocyklową po Szwecji.

Wycieczka motocyklowa po Szwecji – dla miłośników dzikiej przyrody

Szwecja to kraj o ponad 130 tysięcy kilometrów kwadratowych większy niż Polska, a jednocześnie ma tylko około 10 milionów mieszkańców. Wszystko to sprawia, że są tam ogromne przestrzenie nietknięte ludzką ręką – jest to więc prawdziwy raj dla miłośników dzikiej przyrody i pięknych widoków. Dotyczy to zwłaszcza północnej części kraju, gdyż większość mieszkańców Szwecji żyje na południu. Jeśli dodać do tego dobrze rozplanowaną i utrzymaną w świetnym stanie infrastrukturę drogową, za którą nie trzeba płacić, trudno wyobrazić sobie lepsze miejsce na wycieczkę motocyklową niż Szwecja.

Motocykl pozwala dotrzeć w najbardziej odludne zakamarki naszego skandynawskiego sąsiada, dzięki niemu można też odwiedzić odległe miasteczka i wioski, żeby zobaczyć jak wygląda prawdziwe życie na szwedzkiej prowincji, ale również poznać tamtejsze: kulturę, zwyczaje czy charakterystyczną, drewnianą architekturę.

Nic nie stoi również na przeszkodzie, aby odwiedzić sąsiadującą Norwegię, podziwiać tamtejsze widoki i przyrodę, w tym słynne na całym świecie fiordy. Norwegia należy do Układu z Schoengen, więc można tam pojechać posiadając jedynie dowód osobisty.

Rejs do Szwecji – pomysł na weekend i całe wakacje

Jak już było wspomniane prom do Karslskony wypływa codziennie, również codziennie wracają do Gdyni. Wybierając się na zwiedzanie Szwecji na motorze można zdecydować się na jedno- lub dwudniowy wypad weekendowy lub pełnoprawne, dwutygodniowe wakacji – na tyle bowiem armator ustalił maksymalną długość rezerwacji na rejs w jedną i drugą stronę. Szczegóły oferty można poznać pod tym linkiem – https://www.stenaline.pl/do-szwecji/rejsy-turystyczne/szwecja-na-motocyklu. Dzięki tej propozycji każdemu miłośnikowi jednośladów jeszcze trudniej będzie znaleźć wymówkę, aby nie wybrać się na zwiedzanie Szwecji na motocyklu.

Artykuł sponsorowany

Zobacz Również

Komentarze