Hotel Palm Wings Didim z Rainbow Tours

23 października 2016
[Głosów:1    Średnia:5/5]

We wrześniu 2016 po raz pierwszy wyjechałem na wakacje z biurem podróży Rainbow Tours. W sumie to nie wiem jak to się stało, że przez tak wiele lat wyjazdów turystycznych jakimś cudem na nich nie trafiliśmy. Celem była Turcja, hotel Palm Wings Didim, trafiony naprawdę za świetną cenę, bo było to 1600 zł za osobę dorosłą i 900 zł za dwójkę dzieci.

Transfery

Staje się to rzadkością, ale Rainbow faktycznie posiada na lotnisku w Pyrzowicach swojego pracownika. W sumie można się do niego udać wyłącznie w celach informacyjnych, bo jednak bilety są wydawanie przy check In na podstawie paszportów/dowodu osobistego. Wszystko przebiegło bez zakłóceń – zarówno na lotnisku w Polsce, jak i Turcji.

Duży plus za linie lotnicze Corendon. Po raz pierwszy od lat dostawaliśmy na pokładzie darmowe posiłki, a przecież lot trwał zaledwie 2 godziny i 15 minut. Kolejny plus za punktualność – gotowi do wylotu byliśmy za każdym razem przed czasem.

Na lotnisku czekała na nas pilotka – Paulina. Konkretna babka, opowiedziała wszystko co trzeba, przekazała nam takie zestawy informacyjne. Tutaj plus za mnóstwo informacji o hotelu i nie tylko. Po prostu są przygotowani. Wiele razy wskazywałem na to, że przecież przygotowanie zestawu informacji to dosłownie kilkadziesiąt minut, a jednak w wielu krajach nawet nie zaangażowano się w napisanie podstawowych danych. Inna sprawa to ilość błędów 😉

Dojazd na miejsce trwał prawie 2 godziny, ale podróż minęła szybko – to było nocą, więc wszyscy spaliśmy.  Jeśli chodzi o powrót – ta sama pilotka, wszystko punktualnie. Paulina odpowiedziała o tym, jak wygląda odprawa. Dla 90 proc. to sprawy oczywiste, ale przecież nie każdy ma w tym temacie doświadczenie. Poza tym – co lotnisko to obyczaj.

Hotel

Hotel Palm Wings Didim zgodny z opisem. Duży, ładny, zadbamy, wszystko naprawdę dopracowano. A całość za małe pieniądze. W zasadzie jedynym minusem był termin, bo jednak pod koniec września świeciło pustkami, niewiele się działo. Ogólnie jednak wakacje tam były zdecydowanie udane. W zasadzie wszystko co podano w ofercie i pokazano na zdjęciach, zgadzało się z tym co zastaliśmy. Na plus np. to że w brodziku dziecięcym była niewielka zjeżdżalnia.

Rezydentka

To dokładnie ta sama osoba, co pilotka. Spotkanie bardzo konkretne, mnóstwo informacji o hotelu – ze szczegółami. Nie wciskała na siłę wycieczek, mówiła to co nas interesowało. Z fakultetów nie korzystaliśmy, więc trudno mi cokolwiek powiedzieć o organizacji. Pojechaliśmy do Didim na własną rękę. Efez można zaliczyć w ten sam sposób.

Ogólnie – nie ma się czego czepiać.

Ocena – 5/5.

Zobacz Również

Komentarze